Ogłoszenie

UWAGA! Niektóre tematy nie są widoczne na stronie głównej, należy wejść w konkretne subforum.
Zachęcamy nowych użytkowników do przywitania się z nami w odpowiednim do tego temacie. Nie bójcie się, nie gryziemy ^^

#1 2011-11-24 21:35:59

 4b1

Pingwin Generał

Skąd: Szafa
Zarejestrowany: 2011-11-16
Posty: 541
Punktów :   

Uta no☆Prince-sama♪ Maji Love 1000%

Anime - 13 odcinków
Pierwowzór - Gra

Uta no... czyli 6 facetów i jedna laska. Wydawałoby się, klasyczne anime o tym jak panowie próbują podbić serce głównej bohaterki, a ta musi wybrać sobie tylko jednego z nich. W pewnym sensie ten dylemat się pojawia, jednak zostaje rozwiązany w zupełnie inny sposób. Dodatkowo, nasi bohaterowie uczęszczają do szkoły w której związki między uczniami są zabronione. Dlaczego ? Ponieważ w Saotome Academy kształci się przyszłych idoli oraz ich kompozytorów. Każdy z panów, którzy oczywiście są ciachami do wzięcia to śpiewacy zafascynowani słowami piosenek, które wymyśla Haruka. Biją się więc nie o nią w sensie miłośnym, lecz o nią jako kompozytora.

Oczywiście ten mój opis traktujcie z przymrużeniem oka. Tak czy owak - anime dosyć przyjemne. Jest na co popatrzeć, kogo posłuchać i tak powinno w shoujo być. Seria bardzo podobała mi się zwłaszcza przez to, że każdy z bohaterów męskich w każdym epie śpiewał swoją piosenkę. A że głosy mają wspaniałe...
Ktoś ma za sobą ten czysto-fanserwisowy tytuł?


http://img188.imageshack.us/img188/1685/mukuroneko.gif
Remember, I'm always in your wardrobe... with my Mukuro-sama <3
Dama do towarzystwa - by Hana

Offline

 

#2 2011-11-28 22:37:57

 Kemuri

Pingwin Cywil

Zarejestrowany: 2011-11-20
Posty: 10
WWW

Re: Uta no☆Prince-sama♪ Maji Love 1000%

Powiem szczerze po po pierwszych 3 odcinkach byłam pewna, że anime trafi na listę "nigdy więcej choćbym miała zginać".
Na szczęście udało mi się przemóc z oglądaniem dalej i muszę powiedzieć, że dla postaci (męskich xD) warto było oglądać. Dodatkowo piosenki były przyjemne dla ucha a piosenkę マジLOVE1000% to uwielbiam
Niestety często się zdarza, że w takich seriach dziewczyny nie maja jaj (XD) i niestety ta nie była wyjątkiem.
Dodatkowo jeden moment mnie zmiótł z powierzchni ziemi

Spoiler:

Może się mylę, ale jak się idzie do szkoły muzycznej, która kształci przyszłych kompozytorów i idoli to chyba powinno się umieć czytać nuty, a oczywiście nasza bohaterka tego nie umie ale w dzień czy dwa szybko to nadrabia

Niby szczegół lecz mnie razi w oczy xD
A skoro mowa o oczach... Czy jestem jedyna osobą, którą przerażały oczy głównej bohaterki? xD

I moje pytanie: którą postać polubiliście najbardziej?
Do moich ulubionych zalicza się Shou Kurusu a dodatkowo w duecie z Natsuki Shinomiya tworzą świetny kabaret xD

Offline

 

#3 2011-11-29 17:42:56

 4b1

Pingwin Generał

Skąd: Szafa
Zarejestrowany: 2011-11-16
Posty: 541
Punktów :   

Re: Uta no☆Prince-sama♪ Maji Love 1000%

Kemuri napisał:

A skoro mowa o oczach... Czy jestem jedyna osobą, którą przerażały oczy głównej bohaterki? xD

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam jej oczy lekko się przeraziłam... Wyglądają strasznie. Te dziwne kolory...

Ulubione postaci hmmm...

Spoiler:

Uwielbiam Satsukiego, czyli alter ego Natsukiego

Tokiye i Rena. Ich najbardziej. Bo tak naprawdę każdego lubię po trochu. Nawet walniętego dyrcia xD
Co do tej sytuacji co przytoczyłaś. To faktycznie coś trochę nie na miejscu XD

Spoiler:

Przecież nauka nut to w sumie podstawowa rzecz w szkole muzycznej! I jeszcze na dodatek ona chciała zostać kompozytorem sooo. A co za tym idzie - jak wyglądał egzamin do tej szkoły, skoro ona go zdała ? Aż dziw gdyby nie było tam wykorzystania nut xD


http://img188.imageshack.us/img188/1685/mukuroneko.gif
Remember, I'm always in your wardrobe... with my Mukuro-sama <3
Dama do towarzystwa - by Hana

Offline

 

#4 2012-03-17 11:49:17

Tabitha

Pingwin Sierżant

Zarejestrowany: 2012-02-05
Posty: 447
Punktów :   

Re: Uta no☆Prince-sama♪ Maji Love 1000%

Seria słabiutka, kiczowata, brzydka główna bohaterka, na którą lecieli wszyscy bishe. O.o Na ich miejscu brałabym się za jej długowłosą koleżankę. Była śliczna. <3 Albo za pana nauczyciela. hehe Ogólnie nic w tym ciekawego a jednak (shit!) dobrze mi się to oglądała. Może dlatego, że podeszłam do tego z nastawieniem "nie będzie to nic wybitnego, nie lubię tego typu pseudo bishy, więc się z nich pośmieje". Ale zebranie tylu dobrych seiyuu w jednym miejscu było świetnym posunięciem, podnosiło chęć do oglądania. No i jako, że lubię shouty, dla mnie Shou był nawet ciekawym charakterem. Uchhh... Niby było słabe, niby od początku spisywałam je na straty, ale jednak bez większego wysiłku dotarłam do końca. I nawet ciesze się na drugą serie. Cholera... =.=
Wielkim minusem za to było wprowadzenie elementów magicznych, fantastycznych, czy jak to jeszcze nazwiecie. Nie podobał mi się ten zabieg.

Offline

 

#5 2012-05-14 16:15:54

 walterek

Pingwin Porucznik

Skąd: Pomorskie
Zarejestrowany: 2012-03-13
Posty: 786
Punktów :   

Re: Uta no☆Prince-sama♪ Maji Love 1000%

Nie spodziewałem się niczego ambitnego, ale nie spodziewałem się też totalnego chłamu. To miałem niespodziankę.

Od razu jak na dłoni widać, że anime powstało na podstawie gry, choć nie sprawdzałem tych danych przed obejrzeniem. Po ekranie przemieszcza się grupka przystojnych (?!) biszów oraz jedna (czasem dwie, ale druga nieistotna) dziewoja. Dziewoja bardzo pasująca, bo jest chodzącymi wątpliwościami, ochami i achami, z wypisanym na twarzy poczuciem winy i prośbą, by się ktoś nią zainteresował. Oczywiście jest też szlachetna, zawsze chętna do pomocy i czysta jak Maryja Dziewica. CZYLI: jest nijaka, ona po prostu charakteru nie posiada. Te cechy nie wiedzieć czemu przyciągają wszystkich osobników płci męskiej, jacy się tylko napatoczą na jej drodze, tak się składa, że są to przystojni, bogaci bisze (a ona bidula ze wsi, jak romantycznie).

Wybieranie "partnera" było dość dwuznaczne, niby o kompozytora chodziło, a tak naprawdę.. no właśnie, o co? Ma dziewczyna wianuszek chłopców, niby się podkochuje, a jednak nie. Oni w niej tak samo, nie wiadomo, czy w ogóle ktokolwiek jest zakochany. Sześć kandydatów, gadających tylko o muzyce i to patetycznymi tekstami.

Spodziewać by się można, że w takiej serii, której głównym tematem jest właśnie muzyka, powinna ona być dobra, no, na jakimś poziomie. A tu guzik, bo ten super hit, zapowiadany przez całą serię to..  Totalny kicz bez melodii. Boysband jak talala, ale niech nie przekonują widza, że to jest ich powołanie, talent i wielka muzyka. Bo tego się słuchać nie da. 

I te oczy głównej bohaterki.. koloru siuśkowego. Może to ich przyciągnęło? Kolor si.. miodu?

Puszczenie nagrania bezpośrednio do telewizji przez dyrektora było tak absurdalne, że nie skomentuję. Samo istnienie szkoły gwiazd jest.. haha.

Śmiałem się z głupoty tego anime, z tego patosu, ze zdań rodem z gry. Humor przeciętny, fabuła leży i kwiczy, nie wiem komu polecić. Chyba tylko bezwarunkowym wielbicielkom biszy, bo nic innego w tym anime nie ma (ale nie podobali mi się ci bisze, żeby nie było, że fajni).

Offline

 

#6 2012-05-25 16:22:18

Tabitha

Pingwin Sierżant

Zarejestrowany: 2012-02-05
Posty: 447
Punktów :   

Re: Uta no☆Prince-sama♪ Maji Love 1000%

Ktoś tu nieźle pojechał po UtaPuri. <3 haha No ja jak mówiłam wyżej, niby seria beznadziejna, niby nigdy nic od tego nie oczekiwałam i też nienawidzę tego rodzaju bishów, ale jednak nie oglądało się tego AŻ tak źle i nieprzyjemnie, co mnie nieco zaskoczyło. Może to dlatego, że byłam nastawiona na coś beznadziejnego pokroju Starry Sky a jednak dostałam serię nieco lepszą.

Offline

 

#7 2012-05-25 17:27:19

 walterek

Pingwin Porucznik

Skąd: Pomorskie
Zarejestrowany: 2012-03-13
Posty: 786
Punktów :   

Re: Uta no☆Prince-sama♪ Maji Love 1000%

Ja się nastawiłem na fajnych biszów i lekką komedię. A nawet tego nie uświadczyłem, choć wymagania nie były wielkie.

Offline

 

#8 2012-05-25 17:37:32

Tabitha

Pingwin Sierżant

Zarejestrowany: 2012-02-05
Posty: 447
Punktów :   

Re: Uta no☆Prince-sama♪ Maji Love 1000%

Bo fajni bishe to tylko w shonenach (seriach sportowych) a nie durnych, śpiewających show. xD Ja się nastawiałam na coś naprawdę beznadziejnego może, dlatego moje uczucia względem serii są nieco inne. Bynajmniej nie zostałam rozczarowana. xD

Offline

 

#9 2012-05-25 18:09:02

 walterek

Pingwin Porucznik

Skąd: Pomorskie
Zarejestrowany: 2012-03-13
Posty: 786
Punktów :   

Re: Uta no☆Prince-sama♪ Maji Love 1000%

Jak w Kuroko na Basket i Prince of Tennis <3 <ogląda> Serie dla chłopaków, a dają fajnych chłopaków, jakie to interesujące

Offline

 

#10 2012-05-25 18:58:47

Tabitha

Pingwin Sierżant

Zarejestrowany: 2012-02-05
Posty: 447
Punktów :   

Re: Uta no☆Prince-sama♪ Maji Love 1000%

Dokładnie, ja to w ogóle uważam, że shoneny są dla dziewczyn. haha Najlepsi faceci w nich są. <3 Mają przynajmniej jakieś ciekawe charaktery. ^^
I znowu offtopujemy, ale póki nie ma pani adminki to możemy narobić bałaganu. ^^
Jak się PoT podoba? xD Może będziesz tak dobry i stworzysz temacik z tą serią to sobie popiszemy. <3

Offline

 

#11 2012-06-26 12:06:02

 4b1

Pingwin Generał

Skąd: Szafa
Zarejestrowany: 2011-11-16
Posty: 541
Punktów :   

Re: Uta no☆Prince-sama♪ Maji Love 1000%

Tabitha napisał:

Dokładnie, ja to w ogóle uważam, że shoneny są dla dziewczyn. haha Najlepsi faceci w nich są. <3 Mają przynajmniej jakieś ciekawe charaktery. ^^
I znowu offtopujemy, ale póki nie ma pani adminki to możemy narobić bałaganu. ^^
Jak się PoT podoba? xD Może będziesz tak dobry i stworzysz temacik z tą serią to sobie popiszemy. <3

Notka Generała Pingwina
No teraz to się rozczarowałam już kolejny post! xD Ale widzę w porę zatrzymany offtop~


http://img188.imageshack.us/img188/1685/mukuroneko.gif
Remember, I'm always in your wardrobe... with my Mukuro-sama <3
Dama do towarzystwa - by Hana

Offline

 

#12 2012-06-26 14:57:36

Gin

Pingwin Cywil

Zarejestrowany: 2012-06-25
Posty: 7
Punktów :   

Re: Uta no☆Prince-sama♪ Maji Love 1000%

Chyba najbardziej charakterystyczną częścią tego anime jest ending. xD Po prostu nie sposób go zapomnieć, a pomimo swojej kiczowatości na youtube'ie można znaleźć jego wiele wersji np. wykonywany przez Vocaloidy, przez jakiś zespół itp. Ale wpada w ucho.

Fabuła niby jakaś jest, ale bądźmy szczerzy - chyba większość anime opartych na grach otome jest do siebie podobna. Jakieś wątpliwości, jakieś przeszłości,  "bohaterka taka jak Ty" (osobiście czuję się tym obrażona xD) no i oczywiście element obowiązkowy - bisze. Blondyni, bruneci, włosy w kolorach tęczy, niscy, wysocy, w okularach, uwodziciele, ponuracy i samotnicy, mili chłopcy. Teoretycznie każdy powinien znaleźć jakiegoś dla siebie, ale... Są po prostu nudni. Brak im charakteru, jakiegoś pazura, czegoś, co by ich wyróżniło. Nie polubiłam żadnego jakoś specjalnie.

Grafika niech sobie będzie, choć  do oczu naszej nijakiej "głównej bohaterki" nie mogłam się przyzwyczaić.

Niby marudzę i narzekam na to anime, ale w gruncie rzeczy dobrze się przy nim bawiłam. Nie nastawiłam się na jakieś cudo, tylko na głupiutką haremówkę, która w miarę szybko mnie odstresowała. Dla szukających niewymagającej rozrywki pozycja w sam raz.


Zgadzam się, w shounenach najłatwiej trafić na jakiegoś bisha "z krwi i kości".

Offline

 

#13 2012-06-26 15:03:48

 walterek

Pingwin Porucznik

Skąd: Pomorskie
Zarejestrowany: 2012-03-13
Posty: 786
Punktów :   

Re: Uta no☆Prince-sama♪ Maji Love 1000%

Gin napisał:

"bohaterka taka jak Ty" (osobiście czuję się tym obrażona xD)

PADŁEM xDD

Ja z endingu pamiętam tylko.. slololo, HEJ! x.x Znaczy ostatnie zdanie.

Offline

 

#14 2012-06-26 15:35:09

 4b1

Pingwin Generał

Skąd: Szafa
Zarejestrowany: 2011-11-16
Posty: 541
Punktów :   

Re: Uta no☆Prince-sama♪ Maji Love 1000%

Gin napisał:

Chyba najbardziej charakterystyczną częścią tego anime jest ending. xD Po prostu nie sposób go zapomnieć, a pomimo swojej kiczowatości na youtube'ie można znaleźć jego wiele wersji np. wykonywany przez Vocaloidy, przez jakiś zespół itp. Ale wpada w ucho.

Fabuła niby jakaś jest, ale bądźmy szczerzy - chyba większość anime opartych na grach otome jest do siebie podobna. Jakieś wątpliwości, jakieś przeszłości,  "bohaterka taka jak Ty" (osobiście czuję się tym obrażona xD) no i oczywiście element obowiązkowy - bisze.

Dokładnie ending! Jak mogłam! Uwielbiam go, zwłaszcza w innych wersjach stworzonych przez rozmaitych utaite. Oraz fajnie patrzy się na grupy taneczne, które uczą się tego układu z end xD

Rzucę tak właśnie a pro po tych gier otome - to tak jest, bodajże bohaterka ze Starry Sky w grze nie miała nawet twarzy, żeby się z nią lepiej identyfikować XD


http://img188.imageshack.us/img188/1685/mukuroneko.gif
Remember, I'm always in your wardrobe... with my Mukuro-sama <3
Dama do towarzystwa - by Hana

Offline

 

#15 2012-06-26 16:41:18

Gin

Pingwin Cywil

Zarejestrowany: 2012-06-25
Posty: 7
Punktów :   

Re: Uta no☆Prince-sama♪ Maji Love 1000%

Nie ma co padać, walterku, taka prawda. Już kiedyś to zauważyłam. xD

Ten ending wygląda naprawdę fajnie jak go wykonują "fachowcy". (Nie żeby nasze roztańczone bishe fachowcami nie były, ale... xD). A najlepiej jak go tańczą dziewczyny. xD Męskiej wersji jeszcze nie znalazłam.

Twórcy anime "Starry Sky" chyba wzięli sobie do serca pomysł autorów gry. ;P

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.socug.pun.pl moj misiu wierszyki odma golf 4 1.4 interpretacja procentu wykonania produkcji test akwarystyczny